Lecznicza głodówka | Czy głodówka leczy?

Prawdopodobnie nie raz słyszałeś/aś o głodówkach leczniczych. Sugeruje się, że głodzenie może leczyć nowotwory i zmniejszać stan zapalnych, nawet bez leków. Dodatkowo niektórzy zachwalają poczucie lekkości jakiego doświadczają w czasie głodzenia się. Jaka jest jednak prawda?

Z tego wpisu dowiesz się:

Kiedy warto zastosować głodówkę leczniczą?

Czasami zdarzają się przypadki w których stosowanie głodówki jest jedyną opcją. Niestety muszę rozwiać Twoje nadzieje – nie chodzi tu o odchudzanie na wakacje!

Dawniej głodówka była powszechnie stosowana w szpitalu przy leczeniu zapalenia trzustki. Obecnie odchodzi się od tego trendu, a głodzenie się zostaje jedynie w nielicznych przypadkach. Kiedy jeszcze można zastosować głodówkę?

Głodówka i zabiegi operacyjne.

Unikanie pokarmów przed operacją chroni przed zachłyśnięciem. Dawniej stosowano długie głodówki przed zabiegiem. Obecnie dąży się do jak najkrótszego czasu bez jedzenia, ponieważ niedożywienie jest znacznie poważniejszym zagrożeniem.

Zaleca się minimum 6h bez jedzenia i 2h bez picia przed zabiegiem operacyjnym u osób z prawidłową motoryką jelit. W przypadku zalegania i opóźnionego opróżniania żołądka czas ten może się wydłużyć.

Co jest dość nowe – zaleca się podawanie 2-3h przed operacją napoju z węglowodanami (cukrami), który zmniejsza lęk, głód oraz uczucie suchości w ustach pacjenta oraz korzystnie wpływa na funkcjonowanie jelit.

Według ERAS napój ten:

  • zmniejsza insulinooporność związaną z operacją
  • ogranicza glukoneogenezę (powstawanie glukozy z nie-cukrów np. z rozpadających się białek pochodzących z tkanek)
  • hamuje glikogenolizę (rozpad glikogenu – magazynu cukru w wątrobie, który podnosi poziom glukozy we krwi)
  • osłabia katabolizm białek i utratę beztłuszczowej masy ciała (mięśni)

Dawniej, szczególnie przed zabiegami na jelitach stosowano głodówki. Obecnie dzień przed ogranicza się błonnik oraz podaje niewielkie ilości środka przeczyszczającego (1 porcja wieczór przed, druga rano w dniu operacji) [1]

dlaczego głodówki w szpitalu są szkodliwe?

  • osoba niedożywiona ma niski poziom albumin – białek, które odpowiadają za transport leków w organizmie. Brak transportu leków sprawia, że nie mogą działa w prawidłowy sposób.
  • Niedożywienie przyczynia się do osłabienia. To wydłuża czas spędzony w szpitalu, a bądźmy szczerzy – szpital nie jest najprzyjemniejszym miejscem.
  • Gdy pacjent jest niedożywiony wskazane jest nawet przesunięcie operacji do 2 tygodni od planowanego terminu, aby poprawić odżywienie
  • niedożywienie może zakończyć się nieszczelnością jelit – bakterie oraz toksyczne związki z układu pokarmowego przechodzą do krwi i nasilają stan zapalny.

Głodówka i zapalenia trzustki.

Zapalenie trzustki to dość złożony problem. Wyróżniamy przewlekłe zapalenie trzustki (PZT) oraz ostre zapalenie trzustki (OZT).

W przypadku OZT mamy:

  • łagodne OZT
  • umiarkowane OZT
  • ostre OZT

W przypadku umiarkowanego lub ostrego zapalenia trzustki dawniej stosowano dietę głodówkową. I faktycznie, nie jedzenie przez kilka dni pozwalało odciążyć układ pokarmowy. Niestety później okazało się, że takie postępowanie nasila stan zapalny np. poprzez przechodzenie niekorzystnych substancji z układu pokarmowego do organizmu. A to może się wiązać z rozwojem niewydolności wielonarządowej.

Obecna wiedza wskazuje na to, że nawet przy objawach bólowych ze strony układu pokarmowego można wprowadzać żywienie doustne. Oczywiście będzie do dieta kleikowa lub dieta lekkostrawna z ograniczeniem tłuszczy. Przykładowy jadłospis w diecie lekkostrawnej znajdziesz tutaj. 

Jeśli osoba chora nie może przyjmować diety doustnej z powodu wymiotów, nudności czy bólów brzucha wprowadza się jedzenie poprzez sondę (rurkę prosto do żołądka lub jelita) lub dietę dożylną (kroplówka).

Głodówka i wymioty.

Wymioty trwające >1-3 dni lub wymioty z krwią wymagają kontroli ze strony lekarza. W przypadku wymiotów najważniejsze jest nawadnianie. Jeśli odczuwasz głód możesz spróbować diety lekkostrawnej. 

Pamiętaj o prawidłowym nawodnieniu za pomocą wody lub słabej herbaty w temperaturze pokojowej. Warto przyjmować minimum 1,5-2l płynów i uzupełniać 0.5-1 szklanki dodatkowo po wymiotach.

Na nudności pomagają chłodne pokarmy o słabym zapachu. Możesz również spróbować czarną herbatę lub napój imbirowy (mi osobiście pomagał pikantny sok pomidorowy – ale testujesz na własne ryzyko). Warto jeść dietę lekkostrawną o małej objętości, nawet 4-8 posiłków w ciągu dnia.

Przy 1 dniowym problemie z nudnościami i wymiotami i przy braku głodu możesz odpuścić posiłki. Jeśli trwa to dłużej, a wymioty są bardzo nasilone warto skorzystać z pomocy lekarza.

Głodówka i przeprowadzanie badań.

Niektóre badania wymagają bycia na czczo. Przykładem są badania krwi, czy test obciążenia glukozą (OGTT). Specjalny protokół żywieniowy pojawia się również przed badaniami typu kolonoskopia, czy gastroskopia. Jednak tu też głodówka trwa bardzo krótko.

Dzień przed kolonoskopią spożywa się „normalne” śniadanie i lekką zupę do godziny 13 oraz przyjmuje się leki i płyny zalecone przez lekarza. Dodatkowo kilka dni przed badaniem nie powinno spożywać się produktów z drobnymi ziarnami (np. truskawki, kiwi, jagody, chia) oraz pokarmów barwionych na czerwono (np. napoje, czy galaretki).

Czy lekarze mogą zalecić głodówkę?

Lekarz może zalecić „głodówkę” w przypadku przygotowania do operacji lub badania. Głodówki w celu leczenia nie występują, poza przypadkami, gdy układ pokarmowy nie działa.

Na szczęście osoby w szpitalu nigdy nie są pozostawione same sobie. Gdy pacjent nie jest w stanie przyjmować odpowiedniej ilości kalorii przez kilka dni wprowadza się leczenie żywieniowe, a niezbędne substancje dostarcza się dożylnie (przez kroplówkę).

Układ pokarmowy może nie działać z powodu występowania niedrożności – tę jednak leczy się operacyjnie.

Głodówki nie są zalecane!

Głodówki powodują zaburzenia mikrobioty jelit, które mogą objawiać się np. zaburzeniami nastroju. Jelita to nasz drugi mózg, a bakterie w nich żyjące to nasi przyjaciele!

Głodzenie się osłabia cienką barierę jelitową, a to może sprawiać, że nasze bakterie obrócą się przeciwko nam. Dodatkowo głodówki przyczyniają się do utraty mięśni. Organizm potrzebuje białka do życia, ponieważ nie potrafi go wytworzyć. Rozsądnym minimum jest 0,8g/kg masy ciała. Jeśli nie dostarczymy mu odpowiedniej dawki azotu pochodzącego z białka organizm zaczyna zjadać sam siebie. Głodne ciało trawi własne mięśnie oraz narządy wewnętrzne, powodując osłabienie i spowalniając metabolizm.

W jaki sposób bezpiecznie wyjść z głodówki?

Trudno jest odpowiedzieć na to pytanie. Sposób wychodzenia z głodówki zależy od czasu jej trwania. W przypadku anoreksji i zupełnego wykluczenia jedzenia można zaczynać już od 600 kcal!

W zabiegach operacyjnych na układzie pokarmowym lub w zapaleniu trzustki stosuje się dietę łatwostrawną, dietę papkowatą oraz dietę z ONS (odżywki). W przypadku OZT można stosować nawet 25-35kcal/kg masy ciała.

Generalnie przy wychodzeniu z głodówki dąży się do jak najszybszego powrotu do „normalnej” diety. Na początek spożywa się 5-8 posiłków o małej objętości i stopniowo wraca się do bardziej standardowej ilości np. 4-6 w ciągu dnia. „Normalna” dieta jest bardzo ważna ponieważ jedynie ona zapewnia prawidłową regenerację organizmu.

W powrocie do normalnej diety dużo zależy od powodu przejścia na głodówkę i czasu jej trwania. W przypadku badań krwi, czy kolonoskopii powrót do normalnej diety jest natychmiastowy. W przypadku operacji czas i tępo powrotu zależy od miejsca przeprowadzania zabiegu – niewielkie zabiegi poza układem pokarmowym pozwalają na szybki powrót do normalnej diety, ponieważ układ pokarmowy jest w dobrym stanie. Większe zabiegi, w czasie których doszło do naruszenia żołądka, przełyku, czy jelit wymagają powolnego powrotu normalnego żywienia pod okiem lekarza. Na przykład do dwóch tygodni po operacji zmniejszenia żołądka maksymalna jednorazowa porcja to 1/2 filiżanki!

Niestety nie mam w tym miejscu genialnych porad na wychodzenie z głodówki. Wszystko zależy od przypadku i jest bardzo indywidualną kwestią :).

Jeśli mam coś poradzić to powiem krótko: testuj na sobie. Jeśli nie wiesz, czy możesz zjeść daną potrawę spróbuj jej niewielką ilość i obserwuj objawy. A jeśli potrzebujesz pomocy w swoim przypadku napisz do mnie!

Twoja A.

The form you have selected does not exist.

Źródła:

  1. https://www.mp.pl/eras/wytyczne/show.html?id=126408
  2. „Dietetyka kliniczna” Marian Grzymisławski str. 147-168 i 401-423
  3. „Żywienie i leczenie żywieniowe dzieci i młodzieży” – Hanna Szajewska
  4. Żywienie człowieka zdrowego i chorego” Helena Ciborowska

Dodaj komentarz